Translate

piątek, 15 marca 2013

wreszcie weekend.

Hej :) Wczoraj w miare miałyśmy luźne lekcje, dosyć że zajęcia zaczynałysmy o godzinie 10 to było ich tylko cztery godziny, w tym jedno okienko :) miało być mase popraw i sprawdzianów a wyszło że i tak była tylko poprawa z matmy :) dzisiaj było wesoło przed i na niemieckim - jak zwykle :) no i skończyłyśmy męczącym wf-em :) a Ola z Natalią zasuwały jeszcze w przecudowny wiatr :< w tej chwili właśnie siedzimy u Julity i zrobiłyśmy przed chwilą ciasto - Kopiec kreta :P a jutro prawdopodobnie wybieramy się na dni otwarte do liceum w Bełchatowie no i może dodatkowo wpadniemy do kina :D

A Wy jakie macie plany na ten przecudowny i mroźny weekend ? :)









Stwierdziłyśmy że tak wygląda śpiewająca i tańcząca Julita pod prysznicem :D

16 komentarzy:

  1. aa to fajny piątek miałyście ;)
    ja sprzątanie, basen a teraz zaczynam robić zadanie ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze jtr i koniec weekendu, ahahah :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hahaa, ale mnie ten pierwszy obrazek rozbawił ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatni gif jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, super :)
    - obserwujemy? :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Hah xD
    Weekend już niestety się kończy ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, ten obrazek na końcu świetny!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Leniwa sobota i pracowita niedziela, takie moje plany. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic mi nie mówcie o ciastach, bo się poplaczę ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja to sie lenie caly week :*
    Może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Misiu fajny! ^o^
    zapraszam i obserwuję1:

    by-jenny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Kopiec Kreta-uwielbiam to ciasto,dajcie kawalek ;d !
    Hehe fajny misiak ;D

    Pozdrawiam i zapraszam,nowa notka;
    http://imluckylady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Tańcząca Julita mnie rozwaliła;p Dodaję do obserwowanych i zapraszam także do mnie-chociaż ja dopiero raczkuję:]

    OdpowiedzUsuń
  14. Kopiec kreta, jest genialny i wygląda pysznie ♥ W ten przestrasznie zimny weekend, siedziałam w domu bo byłam chora :(

    OdpowiedzUsuń